cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Sporna kwestia płci spodni

0109.2018

Pod koniec lat 70. XX wieku, w PRL-owskiej Polsce pojawiła się moda na spodnie, był  to trend, który cieszył redaktor naczelną Teresę Kuczyńską, która w magazynie  Ty i Ja napisała: „Wszystkie letnie kolekcje zarówno zagraniczne jak polskie pełne są spodni, spodni na wszystkie okazje od sportowych do ekskluzywnie wieczorowych […] w letnim wydaniu są niesłychanie fantazyjne, zwłaszcza przez cały arsenał towarzyszących im „gór”. A więc żakietopłaszczyki, […] blezery, długie swetry, kamizele i szał tunik w postaci długich bluzek noszonych na wierzch, zakrywających uda do połowy, kwiecistych, gładkich, luźnych albo przepasanych. To wszystko uzupełnione jeszcze masa dodatków – powiewnych szali, chust, pasków, szarf. […] Co do kroju tych wszechobecnych spodni zauważamy, że poza tym, że są szerokie, zwłaszcza w wersjach wyjściowych i plażowych, to po latach osadzania ich na opuszczonej talii, czyli poniżej pępka, dziś znów wracają do talii najdokładniej zlokalizowanej. Ostatnim zaś wydaniem pasji pantalonowej są kombinezony, mniej lub bardziej dopasowane […]. Spodnie pozyskały sobie już ogromną popularność w wielu krajach między innymi Francji, Anglii, Stanach Zjednoczonych, Krajach Skandynawskich. Doceniłyśmy szybko fakt, że oto po raz pierwszy od bardzo długiego czasu zaproponowano nam strój, który będąc zdecydowanie awangardowy, jest równocześnie od razu do przyjęcia przez kobiety dojrzałe, a nawet przez kobiety średniej tuszy. […] Dotychczas każda nowość, każda fantazja wielkich krawców miała za adresata dwudziestolatki, a kiedy już rzecz się dostatecznie opatrzyła, mogły przyjąć ją kobiety dojrzałe”.

Spodnie za granicą wzbudzały kontrowersję. We Francji, w połowie przedsiębiorstw istniał zakaz przychodzenia w nich do pracy. W Anglii zabroniono ich niemal całkowicie. W Polsce spodnie nie były problemem, ale choć Moda Polska lansowała je od kilku sezonów, nie sprzedawała ich w żadnym ze swoich firmowych salonów, podobnie sprawa się miała w domu mody Telimena i innych polskich domach mody.

Mimo spornej kwestii płci spodni wiadomo, że mają one długą historię. Trzy tysiące lat temu do Europy przybyli jeźdźcy ze stepów. Ubrani stosownie do jedynego zajęcia, jakiemu się oddawali – jazdy konnej. Nawet kobiety np. Sarmatki, uznane przez Greków za Amazonki, nosiły skórzane lub futrzane spodnie, które chroniły ich nogi przed tarciem o końskie boki. Wiodąc osiadły żywot, Celtowie i Germanowie zachowali wspomnienie o dawnych wędrówkach i spodniach, które długo odróżniały ich stroje od ubiorów ludów Śródziemnomorskich.

29 października 1793 roku, we Francji ogłoszono: „Każdemu wolno nosić taki strój i ozdoby właściwe płci, jakie mu odpowiadają”. Zapis ten należało interpretować w następujący sposób: „Nikt – nade wszystko zaś kobieta, która jest nikim – nie ma prawa nosić szat lub ozdób niestosownych dla jej płci”.

Z końcem XIX w., sport zaburzył dotychczasowe obyczaje, królował rower, tenis, jazda konna, a także kąpiele morskie, do łask wróciły z początku XIX w., bufiaste bloomerki, które nie ograniczały ruchu, jednocześnie nie podkreślając linii nóg. Pomysł na bloomerki zrodził się w postępowej Ameryce. Spodnie te były plisowane w talii, zebrane w pasek pod kolanem, noszono do nich pończochy i trzewiki, ten śmiały strój bardzo szybko, bo już w 1890 roku, uznano za elegancki. Pomimo uznanej elegancji, spodnie zawsze noszono z sukienką, z biegiem lat coraz krótszą, aż w końcu z bluzką, której bufiaste rękawy zaczęły powoli znikać, do momentu, kiedy z tego stroju powstał kostium kąpielowy.

Pierwsza i druga wojna światowa zmusiła  kobiety do przejęcia męskich obowiązków
w fabrykach, na polu i za kierownicą, w tym do przejęcia męskiego stroju roboczego. Z biegiem czasu pracujące kobiety: żołnierze, policjantki, kierowcy, a nawet pielęgniarki, otrzymywały od pracodawców stroje ze spodniami. Dziś kobiety i mężczyźni noszą spodnie i mają równe prawa.

 

XOXO
Żaneta

 
Powrót do bloga

Zapisz się Newsletter

Akceptuję regulamin serwisu Żaneta Manikowska, politykę prywatności i chcę zapisać się do newslettera

Copyright 2017 wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie: logo firmy MEETMEDIA